
Hipermobilność
Ruchomość stawów wykraczająca poza typowy zakres. U wielu osób jest niegroźną cechą, a bywa nawet atutem, lecz u części wiąże się z bólem, niestabilnością i podatnością na urazy. W postępowaniu kluczowe są siła i kontrola, a nie dalsze zwiększanie zakresu.
Hipermobilność (hipermobilność stawów, nadmierna ruchomość stawów) to ruchomość stawów wykraczająca poza typowy zakres. Typowy zakres ruchu zmienia się z wiekiem i różni między osobami, dlatego sam duży zakres nie świadczy o zaburzeniu. Hipermobilność jest dość częsta, a u wielu osób pozostaje cechą niegroźną i bezobjawową, bywa też atutem – na przykład w tańcu czy gimnastyce. U części osób wiąże się jednak z dolegliwościami. Najlepiej rozumieć ją jako cechę na pewnym spektrum, od łagodnej i bezproblemowej po taką, która wymaga uwagi.
Jak się ją ocenia
Najczęściej używanym narzędziem przesiewowym jest skala Beightona, oceniająca ruchomość w kilku stawach w 9-punktowej skali (np. bierne przyciągnięcie kciuka do przedramienia czy przeprost łokci i kolan). Interpretacja wyniku zależy m.in. od wieku. Skala bada tylko wybrane ruchy i może nie wychwycić hipermobilności innych stawów, np. barków, bioder czy stóp, ani tej, która zmniejszyła się z wiekiem lub po urazach. Jest to ocena wstępna, a nie rozpoznanie konkretnej choroby.
Kiedy bywa problemem
Gdy hipermobilność powoduje ból, niestabilność stawów lub inne dolegliwości i nie spełnia kryteriów innego zaburzenia tkanki łącznej, lekarz może rozpoznać zaburzenie ze spektrum hipermobilności (HSD). Hipermobilny zespół Ehlersa-Danlosa (hEDS) rozpoznaje się na podstawie szczegółowych kryteriów obejmujących uogólnioną hipermobilność, określone cechy tkanki łącznej, wywiad rodzinny lub dolegliwości mięśniowo-szkieletowe oraz wykluczenie innych chorób. Nie istnieje obecnie pojedyncze badanie genetyczne potwierdzające hEDS. HSD nie jest przy tym łagodniejszą odmianą hEDS, ponieważ oba stany mogą dawać istotne objawy. Rozpoznanie i odróżnienie tych stanów należy do lekarza, a skala Beightona sama w sobie nie wystarcza do diagnozy.
Co pomaga
Przy objawowej hipermobilności nacisk kładzie się zwykle na siłę, kontrolę nerwowo-mięśniową, propriocepcję (czucie ułożenia ciała) i stopniowe budowanie stabilności, a nie na dalsze zwiększanie zakresu ruchu. Podstawą postępowania jest fizjoterapia. Indywidualnie dobrane ćwiczenia mogą pomagać w budowaniu siły, tolerancji obciążenia i pewności ruchu, a często towarzyszą im edukacja i praca nad bólem.
W praktykach ruchowych lepiej unikać forsowania zakresu i efektownych przeprostów, a zamiast tego stawiać na kontrolę i stabilne ustawienie stawów. Ćwiczenia określane jako mobility mogą być pomocne wtedy, gdy skupiają się na aktywnej kontroli i stabilności, a nie na pogłębianiu już dużego zakresu. Niektórym osobom odpowiadają również łagodne praktyki rozwijające świadomość ruchu, na przykład somatyka czy metoda Feldenkraisa, jednak nie zastępują one fizjoterapii ukierunkowanej na konkretne trudności.
Źródła
- K. Atwell i in., Diagnosis and Management of Hypermobility Spectrum Disorders in Primary Care, Journal of the American Board of Family Medicine, 2021. link
- Hypermobile Ehlers-Danlos Syndrome, GeneReviews (NCBI Bookshelf). link
- S. Malek, E.J. Reinhold, G.S. Pearce, The Beighton Score as a measure of generalised joint hypermobility, Rheumatology International, 2021. link
- Zespół Ehlersa i Danlosa (EDS), Medycyna Praktyczna (mp.pl, dział Reumatologia). link
Treści mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady lekarskiej.